PIOTR ŚLIŻEWSKI

Kiedy warto iść do psychologa? Czy trzeba mieć poważny problem?

Kiedy warto iść do psychologa? Czy trzeba mieć poważny problem?

Jest takie zdanie, które wielu ludzi powtarza sobie po cichu: „inni mają gorzej”.
Pojawia się wtedy, gdy próbujesz nazwać swoje zmęczenie, napięcie, smutek albo poczucie, że coś w życiu nie działa. To zdanie działa jak szybki wyłącznik – ucina refleksję, odbiera prawo do odczuwania i każe iść dalej, jakby nic się nie działo.

Problem polega na tym, że to zdanie brzmi rozsądnie, ale psychologicznie jest bardzo kosztowne.

Bo prawda jest taka: możesz nie mieć „traumy” w potocznym rozumieniu tego słowa, a mimo to realnie cierpieć. I to cierpienie nie jest mniej ważne tylko dlatego, że nie da się go porównać z czyimś innym.

Nasza psychika nie działa na zasadzie rankingu bólu. Nie ma w niej skali, która mówi: „to już jest wystarczająco poważne, żeby się tym zająć, a to jeszcze nie”. Zamiast tego działa znacznie prościej – reaguje na to, co dla nas znaczące, trudne, przeciążające.

I bardzo często tym, co nas niszczy, nie są spektakularne wydarzenia, tylko powtarzalne, codzienne doświadczenia:
ciągłe poczucie, że jesteś niewystarczający, napięcie w relacjach, życie w presji, brak odpoczynku, trudność w byciu sobą.

To nie są rzeczy, które „dobrze wyglądają” jako powód do cierpienia. Ale to właśnie one potrafią działać jak kropla drążąca skałę – powoli, systematycznie, skutecznie.

Dlaczego więc tak łatwo to bagatelizujemy?

Jednym z głównych powodów jest porównywanie się z innymi. Patrzymy na czyjeś życie – często wyobrażone, uproszczone albo pokazane tylko z jednej strony – i na tej podstawie oceniamy swoje emocje. Jeśli ktoś przeżył coś „gorszego”, automatycznie uznajemy, że nasze doświadczenie się nie liczy.

To trochę tak, jakby powiedzieć: „nie mam prawa być zmęczony, bo ktoś inny przebiegł maraton”.
A przecież zmęczenie nie znika tylko dlatego, że ktoś obok jest bardziej zmęczony.

Drugim mechanizmem jest to, czego uczymy się przez lata: że trzeba sobie radzić, nie przesadzać, nie narzekać. W efekcie uczymy się ignorować własne sygnały ostrzegawcze. Zamiast zatrzymać się i sprawdzić, co się z nami dzieje, minimalizujemy: „to nic takiego”, „inni mają gorzej”, „powinienem ogarniać”.

Tyle że emocje nie znikają od ignorowania. One się kumulują.

I w pewnym momencie zaczynają wychodzić w inny sposób: w napięciu, które nie schodzi, w drażliwości, w wycofaniu, w trudnościach ze snem, w poczuciu pustki albo braku sensu.

Wtedy wiele osób nadal mówi sobie: „przesadzam”. I to jest moment, w którym ten mit zaczyna naprawdę szkodzić.

Bo pomoc psychologiczna nie jest zarezerwowana dla sytuacji skrajnych. Nie jest „nagrodą” za to, że wydarzyło się coś wystarczająco dramatycznego. Nie trzeba spełniać żadnego progu cierpienia, żeby móc się zatrzymać i przyjrzeć temu, co się dzieje.

Wystarczy jedno kryterium: czy to, czego doświadczasz, wpływa na Twoje życie.

Jeśli trudniej Ci funkcjonować, cieszyć się, odpoczywać, być w relacjach – to już jest wystarczający powód, żeby potraktować to poważnie. Nie dlatego, że „jest źle”, tylko dlatego, że jest ważne.

Paradoksalnie, im wcześniej ktoś przestaje umniejszać swoim doświadczeniom, tym łatwiej coś zmienić. Nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się kryzysowa. Nie trzeba „zasłużyć” na uwagę poprzez cierpienie.

Najtrudniejszym krokiem często nie jest zmiana życia, tylko zmiana jednego przekonania: że Twoje emocje nie muszą się z nikim ścigać, żeby były prawdziwe. Bo nie chodzi o to, czy ktoś ma gorzej.
Chodzi o to, jak jest Tobie.

Jeśli potrzebujesz obecności drugiego człowieka — kogoś, kto pomoże uporządkować doświadczenie, zrozumieć jego dynamikę i wspierać Cię adekwatnie do etapu, na którym jesteś — jestem gotowy być obok Ciebie w tej zmianie. ZAREZERWUJ  pierwsze, bezpłatne i niezobowiązujące spotkanie online.

POLECANA LEKTURA:

Książka pomagająca zobaczyć, że sięganie po pomoc psychologiczną nie musi być ostatecznością, ale może być świadomym krokiem w dbaniu o siebie i swoje codzienne funkcjonowanie. W przystępny sposób rozwiewa wątpliwości i lęki związane z terapią, pokazując, że warto skorzystać z niej także wtedy, gdy problemy nie są jeszcze poważne, ale już wpływają na jakość życia: Sak, M. (2025). Terapia bez tajemnic. Jak wybrać dla siebie najlepszą pomoc. Wydawnictwo RM.

--

Jeśli ten temat jest Ci bliski, warto sięgnąć także do badań naukowych, które pomagają lepiej zrozumieć opisywane mechanizmy. Poniżej znajdziesz wybrane publikacje, które mogą pogłębić Twoją perspektywę i uporządkować wiedzę.

Są to źródła internetowe, a jak to w sieci bywa – niektóre treści z czasem znikają lub przestają być dostępne (tzw. „link rot” to powszechne zjawisko) . Jeśli któryś z linków okaże się nieaktywny, daj proszę znać na kontakt@PomocnaPsychologia.pl – postaram się uzupełnić go aktualnym źródłem. Jeśli natomiast czujesz, że chcesz głębiej zrozumieć ten temat, możemy również spokojnie porozmawiać o tym podczas spotkania.

 

Zapraszam do lektury innych artykułów:

Pomocne treści:

W publikacji czytelnicy znajdą przegląd teoretycznych i empirycznych badań dotyczących mechanizmów samoregulacji człowieka w kontekście zdrowia i choroby. Książka pokazuje, jak ludzie utrzymują równowagę psychiczną, a także jakie czynniki prowadzą do jej zaburzeń, m.in. poprzez stres, wypalenie czy deficyty regulacji:  Bargiel-Matusiewicz, K., & Ledzińska, M. (red.). (2020). Psychologiczne mechanizmy regulacji z perspektywy zdrowia i choroby. Wydawnictwo Liberi Libri.

Publikacja przedstawia psychologiczne ujęcie czasu oraz jego znaczenia dla funkcjonowania człowieka w kontekście zdrowia i choroby. Czytelnicy znajdą w niej analizę tego, jak postrzeganie czasu wpływa na decyzje, samoregulację i radzenie sobie z codziennymi wyzwaniami oraz stresem:  Gulla, B., & Tucholska, K. (2019). Psychologia czasu w kontekście zdrowia i choroby. Uniwersytet Jagielloński, Biblioteka Jagiellońska.

Przeczytaj więcej

A może kawka?

Jeśli czujesz, że to, co tworzę, jest dla Ciebie pomocne – możesz wesprzeć rozwój tej przestrzeni, stawiając mi symboliczną kawę 🙂

Wsparcie psychologiczne online – umów konsultację przez Google Meet

Jeśli czujesz, że to dobry moment na rozmowę, możesz umówić bezpłatną konsultację online.

Dane kontaktowe

tel: +48 663 603 865